Fleshlight Launch – opinie

Ostatnia aktualizacja:

Masturbator pod Lupą

Kiedyś, gdy opisywałem kolejny model Fleshlighta, powiedziałem, że jest dla masturbacji jak wynalezienie silnika parowego lub radia.

Jeśli miałbym trzymać się tej metafory, powiedziałbym, że Fleshlight Launch jest odpowiednikiem kosmicznego wahadłowca, broni laserowej i latających samochodów.

masturbator fleshlight launch

Trudno sklasyfikować Fleshlight Launch. Nie jest to zabawka sama w sobie i do użytkowania wymaga osobnego masturbatora.

Trudno także nazwać ten przyrząd akcesorium, jakby był zwykłą podstawką rozgrzewającą czy uchwytem pod prysznic.

Fleshlight Launch to rewolucja w rewolucji i przyszłość przyjemności. No dobra, tyle opisów przyrody. Przejdźmy do konkretów.

Jakie Funkcje oferuje Terminator
wśród Zabawek dla Facetów?

Fleshlight Launch to urządzenie wspierające pracę masturbatora.

Sprzęt pracuje w dwóch trybach: manualnym oraz interaktywnym. Manualny po prostu pozwala ustawić częstotliwość ruchów i oddać przyjemności bez nadwyrężania mięśni.

Sposób, w jaki będzie poruszać się maszyna można konfigurować na bieżąco przy pomocy dwóch paneli dotykowych. Nadmienię, że są one łatwo dostępne, nie wymagają nawet otwierania oczu.

obsługa fleshlight

Jeden płynny ruch palcem, a urządzenie zacznie przyspieszać lub zwalniać. Druga dłoń reguluje wysokość, na jaką wysunie się masturbator.

Głębokie i powolne ruchy? Żaden problem. Szybkie, energiczne dobijanie? Dwa ruchy palcami. Oczywiście wszystkie ustawienia możemy zmieniać w locie, co umożliwia dopasowanie doznań do własnych potrzeb w każdej sekundzie.

Sugeruję jednak ostrożność. Maksymalna prędkość, jaką osiąga Launch, to 180 pchnięć na minutę. Wątpię, by ktokolwiek zdołał osiągnąć podobny wynik, nie mówiąc o utrzymaniu go, z drugiej strony doznania w tej prędkości przypominają bardziej rodeo niż zmysłową rozkosz.

Metoda działania prosta, praca płynna, kalibracja bezproblemowa. Pewien minus stanowi dźwięk wydawany przez urządzenie - w zależności od ustawień można przyrównać go do dyszącego psa, heblowanej deski albo startującego odrzutowca.

Użytkownikowi nie powinno przeszkadzać, poza tym zawsze zostają słuchawki, ale trudno korzystać ze sprzętu, gdy za cienką ścianą mamy współlokatora.

Sztuczne Pochwy Fleshlight

Nie kupuj wątpliwej jakości produktów. To wyłącznie strata pieniędzy i brak gwarancji. Ja korzystam tylko z zaufanych sklepów.

Tryb Interaktywny czyli
Nowa Era ręcznych zabaw

Gdybym kończył recenzję w tym miejscu, czułbym pewien niedosyt.

Musiałbym napisać, że Fleshlight Launch to sprzęt dobry, daje dużo przyjemności, jednak jego cena wydaje mi się nieco wygórowana. Sęk w tym, że tryb manualny to dopiero wierzchołek góry, przedsmak tego, co oferuje urządzenie pracując w module interaktywnym.

sposób używania masturbatora
Chyba każdy z nas, facetów, miał w swoim życiu fantazje o aktorce porno. Nie znam mężczyzny, który nie miałby swoich ulubionych artystek, do których twórczości z chęcią wracał.


Fleshlight zbliżył nas do tego marzenia swą serią Girls, w której formę dla rękawów stanowią odlewy wybitnych przedstawicielek kina fikanego. I kiedy wydawało się, że nic więcej w sprawie marzeń zrobić nie można, powstał Fleshlight Launch.


Tryb interaktywny pozwala - przy pomocy technologii Bluetooth - sparować urządzenie z jednym z filmów stworzonych specjalnie dla urządzenia.

Filmy dostępne dla Launch

Wyobraź sobie, że oglądasz na ekranie wybitnie lubieżne sceny, a Launch w tym czasie robi wszystko, byś czuł każdy ruch aktorki.


Zbyt mało doznań? Urządzenie oferuje także filmy w technologii VR, byś jeszcze bardziej mógł zatracić się w przyjemności.


Prawdę mówiąc obawiałem się synchronizacji urządzenia, kilkusekundowe lagi mogłyby wiele zepsuć, jednak wszystko działa płynnie i w idealnej symbiozie.


Nie ma ryzyka, że poczujesz coś, co wydarzyło się 5 sekund wcześniej. Lub dopiero się zdarzy.


Koszt zabawy? Krótkie filmy oraz klipy są bezpłatne, dłuższe materiały wymagają opłaty rzędu 1 dolara za 24 godziny. Jeden dolar. Nie wiem, czy istnieje jakakolwiek inna przyjemność, którą można osiągnąć za ~3.80 zł.
mezczyzna na krzesle
Samo uruchomienie wirtualnej rozrywki również uproszczono do granic możliwości. Ściągamy aplikację, parujemy z urządzeniem, zakładamy konto na stosownej stronie, łączymy wszystko ze wszystkim. Gotowe.


Kilkanaście kliknięć i pozostaje wybrać partnerkę oraz okoliczności, w jakich przyjdzie nam się nią cieszyć.


Spotkałem się z obawami, że przy nadmiernej eksploatacji zasobów strony, Fleshlight nie da rady nadążyć z produkcją nowych obrazów. Nie odczułem na własnej skórze tego problemu, szczególnie że Pornhub również wprowadził dział filmów interaktywnych.


W planach - z tego co słyszałem - są także interaktywne gry komputerowe. Muszę przyznać, że jeśli istnieje jakakolwiek realna technologicznie droga do orgazmu, Fleshlight robi wszystko, by ją wyeksploatować i zamienić w autostradę do przyjemności.

Czy Fleshlight Launch ma jakieś wady?

Przyjemności przyjemnościami, a do czegoś przyczepić się muszę. Sęk w tym, że niezbyt mam do czego.

Urządzenie nie jest wodoodporne, a jedynie odporne na losowe chlapnięcia wodą. Jeśli ktoś chciał połączyć przyjemność masturbacji z nurkowaniem - niestety musi odpuścić.

Drugą wadą jest - wspomniana wcześniej - kultura pracy. Trudno wymagać, by trące o siebie elementy plastiku oraz silniki pracowały bezgłośnie, jednak trzeba przywyknąć do odgłosów heblowania.

Nic, do czego nie dałoby się przywyknąć, szczególnie, że nagrania współpracujące z Launcherem są naprawdę wysokiej klasy i warto użyć przy nich słuchawek lub - jeśli ktoś ma fantazję - głośników, jednak wada pozostaje wadą.

Szczególnie, że trudno będzie używać sprzętu w nocy, gdy za ścianą śpią lokatorzy lub rodzina.

film dla doroslych

Ostatnią kwestią jest cena. Zakup Launchera oznacza wydatek około tysiąca złotych.

To niewiele biorąc pod uwagę jego możliwości i przyjemność jaką daje, jednak kwota wciąż brzmi poważnie. Trudno też liczyć na świętego Mikołaja w tym zakresie.

Jeśli jednak traktujemy własną potrzebę rozkoszy naprawdę poważnie i priorytetowo, nie ma sensu się wahać - Launcher to wyjątkowy sprzęt i trudno żałować jego zakupu.

Jako zatwardziały hedonista zdecydowanie polecam urządzenie. I wszystkie jego możliwości.

Launch jest super, ale gusta różne, więc nie narzucam wam swojego zdania. Jeśli coś ci nie odpowiada w gigancie od Fleshlight (bo faktycznie, wygląda dość innowacyjnie), warto sprawdzić Kiiro Onyxa 2 - inny multimedialny sprzęt, recenzja jest tutaj.

>